Jak zrobić Sushi
Podziel się...

W okresie kwarantanny domowej spowodowanej koronawirusem mam trochę wolnego czasu, który mogę przeznaczyć na rozpieszczanie podniebienia częściej niż zwykle :). W tym artykule dowiesz się jak przygotować Sushi w domu.

To mój pierwszy wpis z kategorii ‚food‚. Skąd pomysł na ten wpis? Prosiliście mnie o to na moim profilu na FB po tym jak wrzuciłem fotkę z Suhi jakie przygotowałem w domu. Nie mogłem przejść obojętnie :). Pomyślałem, że blog już mam i w sumie to świetny sposób na to aby podzielić się przepisem z większą ilością osób a nie odpisywać każdemu z osobna.

Niestety nie dysponuję większą ilością zdjęć jak tylko to jedno, które widzisz w nagłówku. Serio, nie miałem w planie pisać na moim blogu o jedzeniu, ale zmieniłem zdanie. Jedzenie będzie jego częścią. Dlatego następne wpisy postaram się lepiej przygotować.

Sushi jest jedną z ulubionych potraw w naszym domu włączając w to syna. Na mieście nie należy do tanich ale przygotowane w domu nie wytrzepie Ci portfela. W domu nie robię jednak ze surową rybą. Szczerze, boję się kupować „surówkę” bo nawet nie mam sprawdzonego sklepu, dlatego często robimy wersję VEGE lub z rybą wędzoną. Łosoś nada się do tego idealnie. Ja kupuję w Lidlu bo mają łososia z połowów a nie hodowlanego z Norwegii. Te omijam szerokim łukiem.

Przepis czytaj z góry na dół. Został tak przygotowany abyś krok po kroku wykonywał określone kroki. No dobra! Bierzmy się do roboty, abyś wiedział(a) jak przygotować Sushi?

Składniki:

  • Ryż, koniecznie z przeznaczeniem do Sushi. To nie jest zwykły ryż jaki kupujesz w woreczkach foliowych. Ryż do Sushi jest krótki i bardziej okrągły. Dodatkowo kleisty. Nie da się go zastąpić innym. Po prostu trzeba kupić odpowiedni. Ja kupuję w Auchan, przez Internet a czasem nawet w Biedronce lub w Lidlu gdy mają tydzień chiński.
  • Ocet ryżowy biały. Kupisz dokładnie w tych samych miejscach jak opisałem wyżej.
  • Sól
  • Cukier
  • Listki nori (patrz wskazówka wyżej).
  • Sos sojowy (ja polecam Kikkoman).
  • Wasabi (opcjonalnie) – to ostry, zielony chrzan w formie pasty. Kupisz dokładnie tam gdzie ryż.
  • Marynowany imbir.
  • Inne produkty jakie lubisz lub chcesz zawinąć w rolce. Ja często robię z łososiem wędzonym, serkiem typu Philadelfia, sałatą, marchewką, avokado, ogórkiem i posypuję czarnym sezamem. Wybierz te składniki, które lubisz.

Inne przydatne akcesoria:

Oprócz składników spożywczych przyda Ci się kilka innych przedmiotów, które zdecydowanie ułatwią Ci pracę. Są to:

  • Mata do rolowania rolek – jest ona wykonana z drewnianych patyczków ułożonych równolegle, dzięki czemu możesz zwinąć rolkę. Ja zawinąłem ją w folię spożywczą bo dzięki temu ryż nie wbija mi się między patyczki co sprawia, że jest bardziej higieniczna.
  • Ostry nóż do pocięcia rolek.
  • Głębokie naczynie na ryż do wystudzenia (najlepiej drewniane choć ja używam miski plastikowej).
  • Coś do chłodzenia ryżu (używam wachlarza w stylu japońskim. Sam nie wiem skąd go mam :). Możesz użyć ściereczki lub kawałka kartonu).
  • Drewniana łyżka do mieszania ryżu.

Sekret tkwi w ryżu

Jak przygotować dobre Sushi? Sekret tkwi w ryżu. Gdy on nie wyjdzie to Sushi nie będzie smaczne. Wiele osób ma problem z tym aby odpowiednio go przygotować. A ja zdradzę Ci mój sekret czyli odpowiednią proporcję ryżu do wody i sposób gotowania.

Gotowanie ryżu

Zanim ugotujesz ryż musisz go wypłukać w zimnej wodzie. Ja płuczę 3 do 5 razy. Wszystko zależy od samego ryżu. W ten sposób pozbywasz się nadmiaru skrobi. Gdy widzisz, że woda w której płuczesz ryż jest już w miarę klarowna, możesz zaprzestać. Ile ugotować ryżu? Na cztery rolki mi wystarcza jedna szklanka czyli jakieś 250 ml. Szklanka taka normalna. Z Ikei :).

TIP: w trakcie gotowania ryżu nie dodajesz do niego żadnych innych składników w tym soli!

Po opłukaniu ryżu przychodzi moment dodania wody do gotowania. I tu ważna wskazówka. PROPORCJA! U mnie ta idealna proporcja wynosi 1:1.2 czyli na 1 szklankę ryżu dolewam 1.2 szklanki wody czyli szklanka plus 1/5 szklanki.

Tak zalany ryż wstawiam na płytę, szybko zagotowuję, zmniejszam na minimum tak aby sobie ryż „pyrkał” i gotuję pod przykryciem 15 minut. Ani krócej ani dłużej. W trakcie gotowania nie zaglądam co się z nim dzieje. Ty też nie zaglądaj. Po ugotowaniu ryżu odstawiam go na 10-15 minut, żeby sobie doszedł.

Zalewa

Gdy ryż się gotuje lub dochodzi mam czas na przygotowanie zalewy do ryżu. To element niezbędny. Biorę 3 łyżki octu ryżowego, 2 łyżeczki cukru i 1 łyżeczkę soli. Delikatnie podgrzewam. Zwracam uwagę aby nie zagotować zalewy. Wystarczy jej 40 stopni C. Mieszam składniki tak aby się połączyły. Odstawiam do ostudzenia.

Przygotowanie składników

Teraz mam czas na przygotowanie składników. Wyciągam co mam: ogórek, marchewka, łosoś, avokado, liście nori itp. Robię przestrzeń do tego aby swobodnie zwijać rolki. Warzywa kroję na słupki bo dobrze się układają.

Wracamy do ryżu

Gdy ryż dojdzie możesz go przesypać do drewnianej lub plastikowej miski. Jest gorący. Pora dodać zalewę, którą przygotowałem wyżej. Dodaję ją polewając dużą łyżkę tak aby się ładnie rozlała po całej powierzchni ryżu. Potem dokładnie mieszam zwracając uwagę na to, aby nie uszkodzić ryżu. Delikatnie :). Zalewa nadaje smak ryżu. Będzie trochę kwaśny, trochę słodki, trochę słony. Te proporcje zalewy możesz zmieniać wg. własnego upodobania.

Teraz jest czas na odparowanie zalewy. Ocet na gorącym ryżu lubi szybko odparować. Aby mu w tym pomóc ryż powinno się wentylować. A czym? A właśnie wachlarzem w stylu japońskim lub ściereczką lub kartonikiem. W ten sposób go chłodzę i pomagam odparować octowi. Ryż do nakładania na rolki będzie gotowy, gdy ostygnie. Nie nakładaj ciepłego ryżu na rolki bo te są zrobione z alg. Szybko nawilgną i zrobią się gumowate. Oczywiście nie musisz wachlować ryżu przez pół godziny.

Rolowanie

Ten etap jest najlepszy bo wiem, że już niedługo będę wcinał Sushi i znów usłyszę, że chyba mi wyszło najlepsze jakie kiedykolwiek zrobiłem :).

Procedura:

  • Biorę deskę do krojenia
  • Na deskę układam matę do rolowania
  • Na matę układam listek nori (zwróć uwagę na jego powierzchnię. Jedna strona jest gładka a druga chropowata. Na chropowatą powierzchnię układa się ryż. Gładką stroną układasz do spodu do maty).
  • Na listek nakładam ryż. Wcześniej dzielę go sobie na 4 równe porcje. Ryż nie układam na całość listka. Pozostawiam pusty pasek od góry, tak z 1/4 aby się ładnie zawinął i skleił z pozostałą częścią.
  • Na ryż daję serek typu Philadelfia a na niego łososia i wszystkie inne produkty jakie wymieniłem wyżej. Pytanie: w którym miejscu ułożyć produkty? Ja układam w 1/4 listka od dołu. Dzięki temu mam przestrzeń na zawinięcie produktów i dalej na zrolowanie.
  • Teraz ważny moment – rolowanie. Jak już ułożyłem wszystko zaczynam rolować. Pod koniec rolowania się zatrzymuję i pusty fragment listka nori, na którym nie ma ryżu maczam wodą. Wystarczy zrobić to opuszkami palców. Dzięki temu gdy dokończę rolowanie przyklei się ten fragment do rolki i nie będzie się rozwijać.
  • Gdy mam gotową rolkę to ją kroję. W tym celu przydaje się ostry nóż. Akurat kiedyś zainwestowałem w nóż do sashimi. Jest oryginalny, japoński i tnie jak brzytwa. Jedną rolkę zwykle tnę na 8-10 kawałków.

Jak jeść Sushi?

Koniecznie z sosem sojowym. Sushi bez sosu sojowego to jak pizza bez sera mozzarella, jak risotto bez wina i kobieta bez małej czarnej. Do sosu sojowego możesz dodać wasabi. Świetnie spisuje się też marynowany imbir. Właśnie! Czy wiesz jaką funkcję spełnia imbir w tym przypadku? Ciekaw jestem Waszych odpowiedzi ;). Od razu mówię, że nie mam żadnych nagród za te dobre :).

S M A C Z N E G O i koniecznie daj znać czy wpis jest dla Ciebie przejrzysty i jak wyszło Ci Sushi!

Podziel się...