Dlaczego tak wiele osób nie radzi sobie w MLM?
Podziel się...

Network Marketing – z pozoru prosty a mimo tego wiele osób nie radzi sobie w tym modelu biznesowym i odpada w przedbiegach. Jakie są powody rezygnacji i dlaczego tak wiele osób nie radzi sobie w MLM?

Czym jest MLM

To model biznesowy, w którym po pierwsze skrócono kanał dystrybucji do minimum tj. od producenta do konsumenta. W tradycyjnym biznesie mamy pośredników: hurtownie, dystrybutorów, sklepy i wówczas towar dopiero trafia do konsumenta.

Po drugie zrezygnowano z tradycyjnej formy reklamy produktów. W tym celu nie wykorzystuje się mediów lecz rekomendację użytkowników (z ust do ust).

Z powyższego możesz zauważyć, że nie ma tu sprzedaży w tradycyjnym ujęciu. Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że firmy MLM mają sporo oszczędności z uwagi na skrócony kanał dystrybucji i brak tradycyjnej reklamy. Niestety tak nie jest. Masa pieniędzy idzie mimo wszystko na marketing oraz wynagrodzenia dla dystrybutorów.

Moja przygoda z MLM

Gdy po raz pierwszy poznałem ten model biznesowy (2 lata temu) to uznałem to za życiowe odkrycie :). Zgrzałem się jak kotlet i stwierdziłem, że to jest tak fantastyczny model i tak prosty w swojej istocie, że sukces przyjdzie szybko. No niestety zderzyłem się ze ścianą. Raz, drugi, trzeci. I gdy walisz głową w ścianę dochodzisz do wniosku, że coś tu nie gra. Głowa boli, efektów brak, robisz co możesz i nic nie wychodzi. Znasz to? To zderzenie ze ścianą jest dość symboliczne bo w tym właśnie momencie większość osób uświadamia sobie dwie rzeczy:

  • Tu nie da się zarobić.
  • Ja się do tego nie nadaję.

Inni wyciągają wnioski i zaczynają główkować dlaczego im nie wychodzi? Co jest przyczyną porażki? O co chodzi w tym MLM i dlaczego jest on taki trudny skoro miał być taki łatwy? Przecież tyle osób go reklamuje, że to taki świetny model biznesowy. Będę miał czas i pieniądze. W końcu będę panem swojego losu. Znasz to?

Dwie najczęstsze przyczyny porażki

Powodów porażek z pewnością jest kilka ale ja skupię się na dwóch, moim zdaniem kluczowych:

Brak umysłu przedsiębiorcy

Moim zdaniem to jeden z najczęstszych problemów. Dlaczego? Dlatego, że nie jesteśmy uczeni biznesu w szkole. Schematy myślowe wynosimy już z dzieciństwa a te dotyczące pracy głównie ze szkoły. A obecny system szkolnictwa powstał w 1795 roku. Wówczas miała miejsce era przemysłowa (XIII i XIX wiek, w Anglii). W tamtych czasach potrzeba było rąk do pracy a nie biznesmenów. Stąd masy uczono jak zostać robotnikami. Ten system przetrwał do dzisiaj. Przypomnij sobie jak Ci mówiono? Ucz się ucz, znajdź sobie dobrze płatną pracę i będzie Ci się żyło jak w bajce. Jest tak? Bo mi tak mówiono. Rodzice ciągle mi tak powtarzali i ich plan nawet częściowo się powiódł bo wysłali mnie na studia o kierunku Finanse i Bankowość, tyle że ja tam nie pasowałem. Spełniałem ich marzenia zamiast swoje. Nie mam do nich o to pretensji bo wiem, że chcieli dla mnie jak najlepiej.

Nie mniej jednak etatowcy nie umieją myśleć jak przedsiębiorcy, którzy są nastawieni na inne cele. Etatowcy nie są uczeni nawiązywać kontaktów biznesowych, mają złe przekonania co do pieniądza (jedno z bardziej popularnych przekonań jest takie, że biznesmeni to złodzieje). To wszystko nie pomaga a MLM to przecież biznes.

Jak myśli przedsiębiorca?

Umysł biznesmena jest nastawiony na sukces. Robią to czego etatowcy nie robią. Umieją zarządzać sobą w czasie a etatowiec otrzymuje zadania z góry do wykonania. I mimo tego, ze możesz być super wydajny i zorganizowany w swojej pracy nie oznacza to że będziesz świetnym przedsiębiorcą.

Fenomen przedsiębiorcy buraka

Zdarza się, że przedsiębiorcy to buraki, którzy źle traktują pracowników i nie mają pojęcia co to rozwój nie tylko osobisty ale i firmy. Jak w takim przypadku oni sobie radzą? Jak to możliwe że mają biznes a Ty który od roku czasu uczysz się, stawiasz na siebie na rozwój osobisty i nadal nie ma efektów? Przecież masz empatię, wrażliwość, zrozumienie. Różnica polega na tym, że aby zarabiać pieniądze nie musisz tego mieć. Wystarczy że będziesz robić to czego inni nie chcą robić lub nie umieją. A czego nie chcą robić? Nie chcą działać! Przypominasz sobie jak trzeba było zadzwonić z listy kontaktów i zaprosić na prezentację? Ile razy parzył Cię telefon? Ile razy znalazłeś wymówkę? Przedsiębiorcy to działacze, to ludzie czynu.

Zagrożenia w MLM

Od pierwszego dnia w projekcie, do którego się przyłączyłeś jestem sam sobie szefem. A to oznacza, że możesz dać sobie urlop na swoich zasadach. I co robisz? Dajesz go. Z pewnością znajdziesz jakąś wymówkę i zwalisz na coś lub na kogoś winę. Przecież sami nie lubimy się przyznawać do porażek.

Kolejna rzecz to kwestia biznes planu. Każdy poważny przedsiębiorca wie, że aby biznes wystartował musi mieć plan. Biznes plan. Osoby w MLM planu nie mają. Co więcej często nie umieją planować, dodatkowo trafiają na lidera, który równie jak oni nie wiedzą jak to zrobić.

Brak wiedzy nt. prowadzenia biznes

Gdy zderzasz się ze ścianą i ta ściana jest nie do przebicia wówczas najczęściej rezygnujesz. Brakuje Ci świadomości tego co się dzieje w danym momencie. A co się dzieje? Najzwyczajniej brakuje Ci wiedzy. Jeśli masz tego świadomość to możesz podjąć naukę. Pamiętaj że jest to proces i zajmie to czas. Jeśli masz 30 lat i nigdy nie miałeś styczności z biznesem to nauczenie się pewnych reguł może zająć Ci dłużej tak jak mi. 38 lat nie miałem pojęcia o tym co to MLM i nigdy nie prowadziłem biznesu na 100%.

Wnioski

Czy zatem MLM to dobry model biznesowy? Moim zdaniem tak. Kłamstwem natomiast jest mówienie, że MLM jest dla wszystkich. Może i MLM jest dla wszystkich ale jednak nie jest dla każdego.

Gdy znasz reguły gry to wiesz jak odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Gdy pracujesz 30 lat na etacie i nagle ktoś mówi Ci że MLM jest super i za rok będziesz zarabiać 5 cyfrowe kwoty a ty mu wierzysz to znaczy że ani on ani ty nie macie pojęcia o biznesie.

Zapraszam do siebie na FB. Pogadajmy 🙂


Photo by Austin Distel on Unsplash

Podziel się...